niedziela, 7 lutego 2010

"Przemyślenia wieczorne zawsze są do dupy. 
Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu..."

Jedyne, co mnie doprowadza do euforii radosci, to wyzyta w Polsce. Bylam dzis w Kosciele i wyobrazalam sobie, jak to bedzie, kiedy pojde na msze do mojego Kosciola, gdzie zobacze sie z ksiezmi, ktorzy zareaguja usmiechem. Czuje, ze chyba bede plakac z radosci, ze choc na chwile moge tam wpasc, do mojego malego, pelnego plotek miasteczka. I juz slysze "ooo! corka tej malej, czarnej pielegniarki przyleciala...! a to sie pani Tereska cieszy teraz!" albo "no Magda... widac, ze dobrze ci sie tam zyje w tej Ameryce" (w miedzyczasie osoba ta lapie mnie za powiekszone policzki), widze jak upijamy sie z Agata winem ze szczescia, spotkania z M&M&M tez pewnie przewspaniale, sesja zdjeciowa z Pablo, spotkanie z Ewcia i Marlenka, z Justys, ktora mieszka po drugiej stronie ulicy, z Oluta na krawezniku., spacery z mamuska...Czuje w zoladku niesamowity scisk, szczescie, radosc - brak slow. A pozostalo juz zaledwie... 46 dni. Jednak mimo wszystko:


"Przemyślenia wieczorne zawsze są do dupy. 
Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu..."



7 ton welny :):

  1. Świetny jest ten cytat. Aż mi się łezka zakręciła w oku na samą myśl o tym, że rzeczywiście TAK WŁAŚNIE JEST.

    U mnie ostatnio kiepski czas. Trochę się pgubiłam w codzienności... i jakoś nie umiem się z tym uporać.
    Chyba potrzeba jeszcze czasu :)

    pozdrawiam Cię bardzo ciepło :*

    Marta

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Czyli są takie osoby, co za Polską tęsknią. Wszyscy by tylko narzekali i narzekali, ale szczęście, że jesteś pozytywnie nastawioną osóbką :-). Świetny cytat, taki prawdziwy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Już niedługo. Szybko zleci, zobaczysz :)
    "Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu"? Hmm... Ja czasem się śmieje sama do siebie z niczego przed snem :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Odliczaj...oby te dni szybko Ci minęły!;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Cieszę się okropnie, tym że wracasz :) To na pewno będzie niesamowite uczucie! Dzielna (mała?) Owieczka wraca do Polski. ^^ :* Nie mogę się doczekać, kiedy będziesz opowiadać, jak to jest w rodzinnej miejsowości... Cud, miód i orzeszki! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Myślenie przed snem jest do dupy. Zawsze chcę zmieniać całe swoje życie, żałuję, tęsknię, wspominam i jeszcze ubolewam, że czas taaak szybko leci.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Już mam! Najwyższy i najniższy punkt :P Mediana dojdzie chyba za niedługo... Co tam w 'oczym świecie'? :* Może założymy razem prawo i sprawiedliwość w stosunku do gwałcicieli? ;) Jeden czy drugi i odechciałoby się napadać na niewinne dziewczyny...

    OdpowiedzUsuń na zawsze