Wiosna wita mnie kazdego ranka przez okno. Kaze wstac i korzystac z zycia, cieszyc sie nim, radowac, spiewac, tanczyc i szalec. Idac do pracy lataja ptaki wokol mnie, ludzie wychodza na spacery, wszystko na nowo budzi sie do zycia. Nie ma nic piekniejszego od wiosny, ktora budzi wszystko i wszystkich, nie tylko mnie. Mam nadzieje, ze uda mi sie ja w pore zlapac do walizki i przywiezc ze soba do domu... :)
Hej! To juz za tydzien. Ostatnie dni w pracy, ostatnie dni w Stanach... zeby pozniej znow tu wrocic. Zakochalam sie po prostu. Jest mi tu tak dooobrze... :)
Błagam przywieź ją ze sobą. U nas panuje sroga zima grrrrr
OdpowiedzUsuń na zawszeZabieraj walizki, przywieź ciepło, uśmiech i optymizm :)
OdpowiedzUsuń na zawszeKurczę, tak tu optymistycznie, że aż przez sekundę wyobraziłam sobie ciebie w stroju takiej disneyowskiej księżniczki tańczącej i śpiewającej do ptaków xD. Popieram Justynę -> przywieź nam trochę słoneczka, bo u nas to raz nibywiosna, a raz (po)twór śniegopodobny.
OdpowiedzUsuń na zawszeWiosna, powrót do domu...same powody do radości;) I oby tak dalej!;)
OdpowiedzUsuń na zawszeWsadź w walizkę dużo dobrej pogody i wiosny i tego optymizmu! Tyle radości... Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń na zawszeWiosna nieśmiało zajrzała do Krakowa:) Pierwszy raz założyłam dzisiaj wiosenne buty:P
OdpowiedzUsuń na zawszeA któż jest wybrankiem? :>
OdpowiedzUsuń na zawsze